Korzystanie z energii słonecznej-cieplnej nie jest czymś nowym. Grzejemy się wszyscy w ciągu lata. Ale wykorzystanie słońca do ogrzewania wody lub dogrzewanie pomieszczeń jest u nas jeszcze mało znane. Żeby mieć ciepłą wodę w domu korzysta się najczęściej z dobrze przystosowanego centralnego ogrzewania lub z wężownicy w kuchni, choć trudno w ciepłe dni w tym pomieszczeniu wytrzymać.

Najdroższe, choć też wygodniejsze jest podgrzewanie wody w termie elektrycznej lub bojlerze z grzałką. Gorzej, że bojlery są najczęściej nie ocieplone i zapłacona za ogrzanie woda stygnie - za darmo- żeby jutro ponownie ją podgrzać. Produkowane kolektory słoneczne w sposób profesjonalny są stosunkowo drogie. Żeby spróbować korzystania z kolektorów tanich, można i należy wykorzystać różne sposoby wykonania sposobem prawie domowym. Są również wydajne i o wiele tańsze. Poniżej przedstawione zostaną sposoby sprawdzone, które już dają ciepłą wodę za darmo, z daru Boga lub jak niektórzy chcą z natury.

    Do  wykonania kolektorów  w sposób amatorski można wykorzystać używane grzejniki panelowe, zbiorniki hydroforowe i bojlery, oraz samodzielnie wykonane kolektory z rurek miedzianych. Żeby  obniżyć koszty korzystania z kolektorów należy montować je w sposób zapewniający  grawitacyjny obieg wody - bez pompek i sterowników. Należy więc kolektory ustawiać na ziemi, - jeżeli na dachu to poniżej bojlera. Nie w każdym gospodarstwie jest to możliwe - ze względu na położenie budynku lub sąsiedztwo drzew lub innych budynków zasłaniających kolektor. Kolektory wykonane z grzejników panelowych mogą być wykorzystywane tylko bojlerami z wężownicą - najlepiej podwójną lub potrójną - gdyż brudzą wodę. Żeby zapewnić minimalny dostatek ciepłej wody - kolektor musi posiadać około 2,5m. kwadratowego powierzchni.

    W gospodarstwach rolnych i nie tylko jest zapotrzebowanie na większą ilość ciepłej wody. Można ją uzyskać poprzez wykorzystanie zbiorników - pośredników w których następuje wstępne podgrzewanie wody.